Tino Chrupalla ostrzega przed Polską. Słowa lidera AfD budzą kontrowersje
Source: Business Insider Polska | Original Published At: 2025-11-12 12:34:24 UTC
Key Points
- Tino Chrupalla (AfD) ujawnia obawy przed Polską jako potencjalnym zagrożeniem dla Niemiec
- AfD stoi wobec wewnętrznych konfliktów dotyczących kontaktów z Rosją
- Niemieccy politycy AfD podejmują kontrowersyjne działania wobec Rosji, w tym udział w BRICS International Forum
- Koalicja rządowa CDU/CSU i SPD krytykuje AfD za prorosyjskie powiązania
- Szef BND ostrzega przed eskalacją konfrontacji z Rosją
W odpowiedzi na pytanie, czy Polska może być równie groźna dla Niemiec jak Rosja, lider AfD przyznał, że dostrzega takie ryzyko. Podkreślił przy tym, że interesy gospodarcze Polski różnią się od niemieckich, co może prowadzić do napięć. W odniesieniu do Rosji stwierdził, że jest ona dyktaturą od stu lat, ale jako niemiecki polityk kieruje się przede wszystkim dobrem swojego kraju. Skrytykował rosyjską agresję na Ukrainę, choć zaznaczył, że Zachód również popełnił błędy w okresie poprzedzającym konflikt.
Wśród niemieckich polityków AfD narasta spór dotyczący kontaktów z Rosją. Deputowany Rainer Rothfuss z Bawarii znalazł się w centrum uwagi po tym, jak zataił fakt, że podczas wizyty w Soczi miał spotkać się z byłym prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem. Władze partii rozważają wobec niego surowe sankcje, włącznie z wykluczeniem z klubu parlamentarnego. Alice Weidel, współprzewodnicząca AfD, jednoznacznie stwierdziła, że Rothfuss pozostanie w Niemczech.
Inny parlamentarzysta AfD, Steffen Kotre, uda się na konferencję organizowaną w Soczi przez prorosyjską fundację BRICS International Forum, ale partia zakazała mu publikowania zdjęć z rosyjskimi politykami oraz komentowania podróży w mediach społecznościowych. Markus Frohnmaier, wiceprzewodniczący klubu AfD, zapowiedział wizytę w Moskwie na wiosnę 2026 r., jednak po krytyce ze strony CDU/CSU i SPD wycofał się z konkretnych planów.
Według niemieckiej telewizji ARD, ograniczenie kontaktów AfD z Rosją wynika z presji ze strony koalicji rządowej CDU/CSU i SPD. Friedrich Merz, kanclerz Niemiec, uznał AfD za głównego przeciwnika politycznego, krytykując partię za jej prorosyjskie powiązania. W październiku szef niemieckiego wywiadu zagranicznego BND Martin Jaeger ostrzegł przed możliwą “gorącą konfrontacją” z Rosją, wskazując na jej działania mające na celu osłabienie NATO i podzielenie Europy.
Debata w Bundestagu zorganizowana przez CDU/CSU i SPD w ubiegłym tygodniu zakończyła się uznaniem kontaktów AfD z Rosją za zagrożenie dla bezpieczeństwa Niemiec. Deputowani oskarżyli partię o bycie “koniem trojańskim Rosji”. Tymczasem Alice Weidel, próbując zdystansować się od Moskwy, wyraziła zainteresowanie zbliżeniem do USA pod rządami Donalda Trumpa. W przeszłości Weidel krytykowała Rosję za naruszenie przestrzeni powietrznej NATO przez rosyjskie drony.